Blog
MIERZENIE TEMPERATURY przez opiekuna w domu? To podstawa!
MIERZENIE TEMPERATURY przez opiekuna w domu? To podstawa!
1. Rozmiękanie rdzenia (jak w grafice - charakteryzuje się hipertermią)
2. Wahania temperatury po znieczuleniu (narkozie)
W obu przypadkach chcemy jak najszybciej dowiedzieć się o możliwych powikłaniach by móc udzielić mu pomocy i nie dopuścić aby cierpiał.
Zasady:
- nie oceniamy temperatury psa po nosku (ani jego ciepłocie ani po mokrości)
- mierzymy temperaturę u psa tylko i wyłącznie w odbycie
- mierzymy min 4 x dz lub częściej gdy coś Was zaniepokoi
- norma temperatury w odbycie psa to 38 - 39 stopni Celsjusza
- 37 - 38 stopni dzwonimy do weta bo to może być osłabienie i może nie trzeba będzie jechać
- poniżej 37 i powyżej 39 jedziemy do lekarza weterynarii
- mierzymy termometrem elektronicznym, najlepiej z miękką końcówką (mierzy szybko i się na pewno nie stłucze jak pies się poruszy)
Metodyka zabiegu:
- końcówkę termometru pokrywamy minimalną ilością wazeliny, neutralnego żelu intymnego, płynu do rąk dla poślizgu
- końcówkę termometru wkładamy na około 2 cm do odbytu psa
- jeżeli pacjent jest ruchliwy najlepiej jakby druga osoba pomogła Wam go unieruchomić
- uruchamiamy i mierzymy aż urządzenie zasygnalizuje koniec pomiaru
- dezynfekujemy np. spirytusem
Potrzebujecie nagrania jak to zrobić? Pojawiły się jakieś dodatkowe pytania? Macie jakieś swoje sprawdzone tipy o których ja nie wspomniałam a pomogą opiekunom?

Brak komentarzy